• Policja
  • Jakie choroby dyskwalifikują do pracy w policji: kompletna lista schorzeń

Jakie choroby dyskwalifikują do pracy w policji: kompletna lista schorzeń

Jakub Kubiak 9 sierpnia 2025 Zaktualizowano: 2 lipca 2026
Policjanci w mundurach składają przysięgę. Dowiedz się, jakie choroby dyskwalifikują do pracy w policji.

Spis treści

Praca w Policji wymaga więcej niż ogólnej dobrej formy. W patrolu, przy interwencjach i w czynnościach kryminalnych liczy się wydolność, szybka reakcja, stabilna psychika i brak schorzeń, które mogą zagrozić funkcjonariuszowi albo osobom postronnym. Poniżej wyjaśniam, jakie choroby dyskwalifikują do pracy w policji, które rozpoznania są oceniane indywidualnie i co zrobić, gdy wynik badania jest niekorzystny.

Najczęściej problemem są schorzenia, które obniżają wydolność, bezpieczeństwo i kontrolę reakcji

  • Komisja patrzy na funkcję, a nie tylko na nazwę choroby - liczy się to, czy stan zdrowia pozwala działać w stresie, wysiłku i po nieprzespanej nocy.
  • Najczęściej kłopot sprawiają choroby serca i naczyń, cięższe choroby płuc, zaburzenia psychiczne, padaczka, duże wady wzroku, zaburzenia słuchu, kręgosłup i stawy.
  • Część rozpoznań nie przekreśla służby, jeśli jest dobrze kontrolowana i nie ogranicza realnej sprawności.
  • Po negatywnym orzeczeniu można się odwołać w terminie 14 dni.
  • Po nieudanym badaniu do tego etapu da się wrócić zwykle po 6 miesiącach.
  • Ostateczne znaczenie ma opinia komisji lekarskiej MSWiA, a nie sam wynik jednego badania.

Jak komisja lekarska ocenia zdrowie kandydata

Podstawą oceny jest rozporządzenie MSWiA z 11 października 2018 r., które ma dziś tekst jednolity. W praktyce nie chodzi o samą etykietę diagnozy, tylko o to, czy choroba ogranicza sprawność w sposób istotny dla służby. Ja patrzę na ten etap jak na test realnej gotowości do pracy pod presją, a nie na formalność medyczną.

To ważne rozróżnienie, bo dwóch kandydatów z tym samym rozpoznaniem może dostać różne orzeczenia. Jeden ma chorobę dobrze wyrównaną, drugi ma częste zaostrzenia, omdlenia albo pogorszenie po wysiłku. W Policji taki szczegół robi ogromną różnicę.

Komisja bierze pod uwagę nie tylko wyniki badań, ale też dokumentację specjalistyczną, przebieg leczenia, powikłania i to, czy dolegliwości wracają. Dlatego przy chorobach przewlekłych bardzo liczy się stabilność, a nie jednorazowy dobry wynik. To prowadzi prosto do najczęstszej grupy przeciwwskazań, czyli chorób układu krążenia.

Choroby serca i naczyń, które najczęściej zamykają drogę do służby

Układ krążenia jest oceniany szczególnie surowo, bo służba potrafi nagle podnieść tętno, ciśnienie i obciążenie organizmu. Jeśli serce albo naczynia nie wytrzymują takiego skoku, ryzyko dotyczy nie tylko kandydata, ale też całej interwencji. W praktyce najwięcej problemów robią schorzenia z ograniczoną wydolnością albo z ryzykiem nagłego pogorszenia.

Schorzenie Dlaczego budzi zastrzeżenia Jak zwykle patrzy na to komisja
Niewydolność serca, zwłaszcza w wyższych klasach NYHA Ogranicza wydolność przy wysiłku i stresie Przy cięższych postaciach wynik bywa negatywny
Choroba niedokrwienna serca, szczególnie zaawansowana Ryzyko bólu, niedokrwienia i nagłego pogorszenia podczas działań Lekkie postacie mogą przejść, cięższe zwykle nie
Nadciśnienie tętnicze ciężkie, złośliwe lub z powikłaniami narządowymi Wzrost ryzyka powikłań przy wysiłku i stresie Łagodne i dobrze kontrolowane bywa akceptowane, ciężkie nie
Wady serca i wielkich naczyń, tętniaki, ciężkie zaburzenia rytmu Grożą omdleniami, spadkiem wydolności albo nagłym incydentem Znaczenie ma stopień korekcji i wpływ na sprawność
Zaawansowane choroby naczyń krwionośnych Mogą ograniczać przepływ krwi i tolerancję wysiłku Im większe upośledzenie, tym gorsza ocena

W praktyce wielu kandydatów myli nadciśnienie z automatyczną dyskwalifikacją. To zbyt proste myślenie. Łagodne nadciśnienie, dobrze prowadzone i bez powikłań, nie zawsze zamyka drogę, ale cięższe postacie, zwłaszcza z przerostem serca albo zmianami narządowymi, są już zupełnie inną historią. Z układem krążenia komisja jest konsekwentna, bo w służbie margines błędu jest naprawdę mały.

Jeśli serce jest pod kontrolą, komisja zwykle przechodzi do układu oddechowego i metabolicznego, a tam również nie ma miejsca na przypadkowość.

Płuca, cukrzyca i choroby metaboliczne, które komisja sprawdza bardzo dokładnie

W służbie w Policji nie wystarczy „dać radę na spokojnym spacerze”. Trzeba biegać, reagować gwałtownie, często pracować w trudnych warunkach pogodowych i czasem działać bez pełnego komfortu oddechowego. Dlatego choroby płuc i zaburzenia metabolizmu są oceniane bardzo skrupulatnie.

Najwięcej uwagi przyciągają astma, POChP, rozstrzenie oskrzeli i śródmiąższowe choroby płuc. Astma sporadyczna albo dobrze kontrolowana bywa jeszcze akceptowalna, ale gdy objawy są częste, nocne lub nie reagują dobrze na leczenie, wynik robi się problematyczny. Spirometria, czyli badanie pojemności i przepływu powietrza w płucach, pomaga pokazać, czy ograniczenie jest realne, a nie tylko opisane w karcie choroby.

W przypadku przewlekłej obturacyjnej choroby płuc cięższe postacie są szczególnie kłopotliwe, podobnie jak nawracające zapalenia oskrzeli i płuc z dusznością. Jeżeli organizm gorzej znosi wysiłek, a oddech szybko się urywa, komisja nie będzie patrzeć na to pobłażliwie.

Drugim ważnym tematem jest cukrzyca. Cukrzyca typu 1, czyli insulinozależna, jest jednym z najtrudniejszych rozpoznań w rekrutacji, bo wiąże się z ryzykiem nagłej hipoglikemii, spadku koncentracji i utraty przytomności. Inne postacie cukrzycy są oceniane zależnie od wyrównania, leczenia i powikłań, ale tu również liczy się bezpieczeństwo w warunkach służby, a nie sam zapis w dokumentacji.

Podobnie komisja patrzy na inne zaburzenia metaboliczne i endokrynologiczne, jeśli obniżają sprawność albo wymagają leczenia, które trudno pogodzić z interwencją w terenie. Gdy oddech i metabolizm są pod kontrolą, na pierwszy plan często wychodzą zakażenia przewlekłe i choroby wątroby.

Zakażenia przewlekłe i choroby wątroby wymagające ostrożnej oceny

To nie jest temat efektowny, ale w praktyce bardzo ważny. Zakażenia przewlekłe wpływają na odporność, leczenie, wyniki badań oraz długofalową sprawność organizmu. W przypadku kandydatów komisja zwraca uwagę szczególnie na WZW B, WZW C i zakażenie HIV, a także na to, czy choroba jest aktywna, jakie daje objawy i czy uszkodziła już narządy.

Nie chodzi wyłącznie o sam dodatni wynik laboratoryjny. Liczy się też aktywność zakażenia, stan wątroby, konieczność stałego leczenia i ryzyko powikłań. W praktyce kandydat z dobrze opisanym, stabilnym przebiegiem ma większą szansę na uczciwą ocenę niż ktoś, kto przychodzi bez dokumentacji i liczy, że komisja „domyśli się reszty”.

Przewlekłe zapalenie wątroby, zwłaszcza jeśli wpływa na wydolność organizmu, może prowadzić do negatywnego orzeczenia. Podobnie jest z AIDS i innymi poważnymi zakażeniami krwiopochodnymi. Tu komisja patrzy na bezpieczeństwo długoterminowe, a nie tylko na to, czy kandydat czuje się dobrze w dniu badania.

Jeśli zakażenie jest opanowane, a dokumentacja jest kompletna, decyzja bywa bardziej zniuansowana. Mimo to właśnie ta grupa schorzeń jest jednym z powodów, dla których warto wcześniej skonsultować się z lekarzem prowadzącym i dobrze przygotować dokumenty. To samo dotyczy zdrowia psychicznego i neurologii, gdzie ryzyko dla służby może być jeszcze bardziej bezpośrednie.

Zaburzenia psychiczne, neurologiczne i uzależnienia

W służbie nie ma miejsca na utratę kontroli nad zachowaniem, nagłe napady, zniekształcenie oceny sytuacji albo nawroty, które potrafią wyłączyć funkcjonariusza w najbardziej niebezpiecznym momencie. Dlatego komisja bardzo uważnie patrzy na neurologię, psychikę i uzależnienia. W tym obszarze sama nazwa rozpoznania niewiele mówi bez kontekstu leczenia i przebiegu choroby.

Najpoważniejsze problemy sprawiają padaczka i inne napadowe zaburzenia świadomości, psychozy, w tym schizofrenia i podobne zaburzenia psychotyczne, a także utrwalone zaburzenia stresowe pourazowe oraz zaburzenia osobowości wyraźnie obniżające zdolność adaptacji. W praktyce komisja patrzy tu na stabilność, nawroty, hospitalizacje i to, czy objawy mogą wyłączyć kandydata w warunkach realnego zagrożenia.

Uzależnienie od alkoholu, narkotyków i innych substancji psychoaktywnych również jest bardzo poważnym problemem. Nawet jeśli ktoś funkcjonuje „na co dzień” całkiem dobrze, służba wymaga przewidywalności, a nie ryzyka nagłej destabilizacji. To właśnie dlatego w tej grupie schorzeń ocena bywa bezlitosna, ale też bardzo logiczna.

Depresja i zaburzenia lękowe nie są automatycznie równoznaczne z odrzuceniem, ale jeśli ograniczają koncentrację, sen, odporność na stres albo zdolność podejmowania decyzji w ułamku sekundy, mogą przekreślić kandydaturę. Ja zawsze powtarzam jedno: w Policji kluczowe jest nie to, jak brzmi diagnoza, tylko czy człowiek działa bezpiecznie i stabilnie pod presją. Z psychiką i neurologią komisja przechodzi potem do zmysłów, bo bez dobrego wzroku i słuchu służba też się nie obroni.

Wzrok, słuch i równowaga mogą zdecydować szybciej niż sama diagnoza

To jedna z najczęstszych przyczyn nieporozumień. Kandydaci często myślą: „Mam okulary, więc problem jest rozwiązany”. Nie zawsze. Liczy się ostrość widzenia po korekcji, zakres wady, widzenie obuoczne, barwy, widzenie zmierzchowe oraz to, czy dodatkowo nie ma choroby siatkówki, nerwu wzrokowego albo jaskry.

Obszar Co budzi zastrzeżenia Co ma znaczenie praktyczne
Ostrość wzroku Zbyt niska ostrość bez korekcji albo po korekcji Komisja sprawdza, czy szkła lub soczewki realnie przywracają wymaganą ostrość
Wada refrakcji Zbyt duża korekcja, zwłaszcza powyżej limitów przewidzianych w badaniach Przy większych wadach sama korekcja nie wystarczy
Widzenie barw Znaczne zaburzenia rozróżniania barw albo całkowity brak rozróżniania Lekkie odchylenia mogą być dopuszczalne, ciężkie już nie
Widzenie zmierzchowe i obuoczne Zaburzone widzenie nocne, brak widzenia obuocznego, ślepota jednego oka To ważne przy pracy w terenie, jeździe i ocenie odległości
Jaskra, choroby siatkówki i nerwu wzrokowego Postępujące uszkodzenie funkcji oka Tu liczy się ryzyko trwałego pogorszenia, nie tylko obecny komfort
Słuch i równowaga Istotny niedosłuch, zaburzenia równowagi, wyraźny oczopląs Ważne są też wyniki audiometrii i konsultacja laryngologiczna

Praktycznie ważne są też liczby. W badaniach wzroku komisja bierze pod uwagę m.in. możliwość korekcji oraz limity korekcji rzędu ± 4 dioptrie sferyczne i 2 dioptrie cylindryczne. Po laserowej korekcji wzroku ocena zwykle ma sens dopiero po 6 miesiącach, kiedy efekt jest już stabilny. To dobry przykład na to, że w Policji nie wygrywa sam zabieg, tylko jego trwały rezultat.

Po stronie słuchu i równowagi komisja patrzy na niedosłuch, jednostronny lub obustronny, oraz na to, czy występują zaburzenia równowagi. Przy dużym ubytku słuchu albo wyraźnym oczopląsie trudno mówić o pełnej gotowości do służby. Jeśli wzrok, słuch i równowaga są w porządku, komisja zwykle wraca do układu ruchu, bo kręgosłup i stawy też potrafią zaskoczyć.

Kręgosłup i stawy są ważniejsze, niż wielu kandydatów zakłada

Wielu kandydatów bagatelizuje tę część badania, bo zakłada, że „trochę boli po siłowni” albo „mam lekką skoliozę” i to nie ma znaczenia. Ma, jeśli ogranicza bieganie, dźwiganie, skręcanie tułowia, długie siedzenie w radiowozie albo szybką zmianę pozycji podczas interwencji. W Policji sprawność ruchowa jest używana cały czas, nie tylko na testach.

Komisja zwraca uwagę na skrzywienia i wady kręgosłupa, choroby zwyrodnieniowe, pourazowe uszkodzenia stawów i kręgosłupa, zapalenia stawów, przewlekłe zespoły bólowe i choroby tkanki łącznej. RZS, łuszczycowe zapalenie stawów, twardzina, toczeń czy fibromialgia nie są tu tylko nazwami z podręcznika. Jeśli objawy realnie zmniejszają sprawność, wynik może być negatywny.

Niewielkie odchylenia bez upośledzenia ruchu nie muszą być problemem, ale wszystko zależy od tego, jak organizm reaguje na wysiłek i obciążenie. Zwykle największym sygnałem alarmowym jest sytuacja, w której ból albo sztywność ograniczają normalne działanie już po krótkim wysiłku. Jeśli jednak po badaniach pojawia się odmowa, to jeszcze nie koniec sprawy.

Co zrobić po negatywnym orzeczeniu komisji

Od negatywnego orzeczenia przysługuje odwołanie do Centralnej Komisji Lekarskiej. Termin jest krótki i wynosi 14 dni od doręczenia orzeczenia, więc nie warto czekać „do jutra”. Odwołanie składa się za pośrednictwem komisji, która wydała decyzję.

W praktyce najważniejsze jest to, żeby w odwołaniu nie powielać samego sprzeciwu. Trzeba pokazać nowe albo pełniejsze dane: opinie specjalistów, aktualne badania, wyniki kontroli leczenia, wypisy ze szpitala, spirometrię, badania obrazowe, opis stabilizacji objawów. Im lepiej udokumentowany przypadek, tym większa szansa na sensowne rozpatrzenie sprawy.

Jeśli komisja utrzyma negatywne orzeczenie, kandydat może ponownie przystąpić do tego etapu postępowania nie wcześniej niż po 6 miesiącach. To ważne, bo czasem stan zdrowia się poprawia, ale trzeba to pokazać dokumentami, a nie deklaracją. Taka ścieżka ma sens zwłaszcza wtedy, gdy schorzenie było przejściowe, dobrze leczone albo źle opisane na pierwszym badaniu.

Po niekorzystnej decyzji warto też skontaktować się z jednostką rekrutacyjną i sprawdzić, czy problem dotyczy wyłącznie jednego wyniku, czy całej dokumentacji medycznej. To pozwala uniknąć sytuacji, w której kandydat wraca po pół roku z tym samym zestawem papierów i oczekuje innego rezultatu.

Jak przygotować się do badań, żeby nie zostać zaskoczonym

W praktyce widzę, że kandydaci najczęściej przegrywają nie z samą chorobą, tylko z brakiem aktualnych dokumentów i zbyt optymistycznym podejściem do własnego stanu zdrowia. Jeśli masz rozpoznanie przewlekłe, przygotuj pełną historię leczenia, a nie tylko jeden świeży wynik. To naprawdę zmienia odbiór całej sprawy.

  • Zbierz wypisy, opisy konsultacji specjalistycznych i aktualne wyniki badań.
  • Jeśli choroba jest przewlekła, poproś lekarza prowadzącego o jasny opis stabilizacji.
  • Nie ukrywaj rozpoznań ani leków, bo komisja i tak patrzy na dokumentację.
  • Zwróć uwagę na leki, które mogą usypiać, spowalniać reakcję albo obniżać ciśnienie.
  • Jeśli masz wątpliwość co do wzroku, słuchu, kręgosłupa albo choroby przewlekłej, skonsultuj się wcześniej ze specjalistą.

Najkrócej mówiąc: w rekrutacji do Policji nie wygrywa ten, kto „jakoś to przejdzie”, tylko ten, kto ma stan zdrowia rzeczywiście zgodny z wymaganiami albo potrafi to dobrze udokumentować. Jeśli podchodzisz do badania świadomie, oszczędzasz sobie czasu, nerwów i niepotrzebnych odwołań. To właśnie realna stabilność zdrowotna, a nie sama nazwa choroby, najczęściej decyduje o wyniku.

Źródło:

[1]

https://www.o2.pl/biznes/chcesz-zostac-policjantem-te-choroby-na-to-nie-pozwola-7067689310644864a

[2]

https://praca.policja.pl/download/13/153101/RozporzadzenieMinistraSprawWewnetrznychiAdministracjizdnia11pazdziernika2018rwsp.pdf

[3]

https://pomorska.pl/takie-choroby-dyskwalifikuja-ze-sluzby-w-policji-takie-sa-aktualne-zasady-kwalifikacji-do-policji/ar/c3-18251767

FAQ - Najczęstsze pytania

Najczęściej dyskwalifikują niewydolność serca, zaawansowana choroba niedokrwienna, ciężkie nadciśnienie z powikłaniami oraz wady serca grożące omdleniami. Komisja ocenia ryzyko nagłego pogorszenia w stresie i wysiłku.

Nie, łagodne nadciśnienie tętnicze, dobrze kontrolowane i bez powikłań, nie zawsze dyskwalifikuje. Kluczowe jest stabilne ciśnienie i brak zmian narządowych, które mogłyby zagrozić w służbie.

Cukrzyca typu 1 (insulinozależna) jest dużym problemem ze względu na ryzyko hipoglikemii. Inne typy cukrzycy są oceniane indywidualnie, zależnie od wyrównania, leczenia i powikłań, zawsze z naciskiem na bezpieczeństwo w służbie.

Astma sporadyczna lub dobrze kontrolowana może być akceptowalna. Problem pojawia się, gdy objawy są częste, nocne lub słabo reagują na leczenie, co ogranicza wydolność i sprawność fizyczną.

Główne przeciwwskazania to zbyt niska ostrość wzroku (nawet po korekcji), duże wady refrakcji (powyżej ±4 dioptrie sferyczne i 2 cylindryczne), znaczne zaburzenia widzenia barw, brak widzenia obuocznego oraz choroby siatkówki czy jaskra.

Oceń artykuł

Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

Tagi

jakie choroby dyskwalifikują do pracy w policji
jakie choroby uniemożliwiają służbę w policji
jakie schorzenia są przeciwwskazaniem do pracy w policji
jakie dolegliwości medyczne dyskwalifikują kandydatów do policji
jakie choroby wykluczają przyjęcie do policji
Autor Jakub Kubiak
Jakub Kubiak
Nazywam się Jakub Kubiak i od 12 lat zgłębiam tematykę policji oraz kryminału. Moje zainteresowanie tą dziedziną zaczęło się już w dzieciństwie, kiedy to z zapartym tchem śledziłem policyjne seriale i reportaże. Fascynuje mnie nie tylko sama praca funkcjonariuszy, ale także złożoność spraw kryminalnych oraz mechanizmy, które nimi rządzą. W swoich tekstach staram się przybliżać czytelnikom różnorodne aspekty związane z działalnością policji, analizować aktualne wydarzenia oraz wyjaśniać skomplikowane zagadnienia w przystępny sposób. Pracując nad artykułami, zawsze dbam o rzetelność informacji, starannie sprawdzam źródła i porównuję różne perspektywy. Moim celem jest dostarczanie użytecznych, zrozumiałych i aktualnych treści, które mogą pomóc w lepszym zrozumieniu otaczającej nas rzeczywistości kryminalnej. Wierzę, że wiedza na temat funkcjonowania policji oraz przestępczości jest istotna dla każdego z nas, dlatego staram się organizować swoje teksty w sposób klarowny i przystępny.

Udostępnij artykuł

Napisz komentarz